Postanowienia noworoczne z myślą o dzieciach

Czytałam ostatnio, że aż 80% Polaków robi postanowienia noworoczne. To chyba prawda, bo przez ostatni tydzień (czyli pierwszy tydzień Nowego Roku), co chwilę natrafiałam na informacje, artykuły, oferty i poradniki dotyczące noworocznych postanowień oraz deklaracje i komentarze zmotywowanych osób. Dotyczyły one zazwyczaj diety, ćwiczeń, rzucania palenia, znalezienia lepszej pracy itp. Wiecie – „nowy rok, nowa Ja” 😉

Pomyślałam sobie wtedy, że może warto postanowić sobie również coś z myślą o naszych dzieciach? O ich rozwoju i wspólnym rodzinnym spędzaniu czasu. W mojej głowie zaroiło się od pomysłów, ale postanowiłam przystopować i spojrzeć na to z innej perspektywy. Podobno bowiem tylko 5% osób dotrzymuje swoich noworocznych postanowień. Dlaczego? Ponieważ zazwyczaj postanowienia są zbyt trudne, zbyt ogólne albo po prostu brakuje nam wiary w to że się uda i wsparcia ze strony bliskich.

Postanowiłam więc zabrać się do składania noworocznych obietnic w przemyślany, skuteczny sposób. Tak właśnie narodził się pomysł projektu: Postanowienia całoroczne z myślą o dzieciach.

Raz na 3-4 tygodnie założymy na naszym profilu na Facebooku wydarzenie z konkretnym postanowieniem. Oczywiście poinformujemy o tym również na blogu.

Główne założenia:

  • Postanowienie dotyczy naszych relacji z dzieckiem, ma pozytywnie wpływać na rozwój dziecka lub więzi rodzinne (na przykład: codzienne wspólne czytanie, rodzinna gra w planszówki w niedzielę, wykonywanie prac plastycznych z dzieckiem co najmniej raz w tygodniu, rodzinny posiłek co najmniej raz dziennie itp.).
  • Postanowienie ma być bardzo konkretne i ma być na tyle łatwe, aby możliwa była jego realizacja.
  • Postanowienie będzie ograniczone czasowo lub ilościowo, ponieważ wtedy łatwiej jest wytrwać (ale oczywiście po ciuchu liczymy, że dobre nawyki wejdą nam wszystkim w krew i że będziemy je kontynuować już bez żadnych postanowień)
  • Wsparcie grupowe – w tym celu organizujemy wydarzenia na Facebooku.

 

Wobec tego zaczynamy! Nasze pierwsze postanowienie to:
czytam dziecku

W styczniu codziennie czytam dziecku co najmniej przez 10 minut.

Nie musimy chyba nikogo przekonywać, że czytanie to wspaniała rzecz. Zaleca się czytać dzieciom już od urodzenia. A więc do dzieła! Mam nadzieję, że dołączycie – pamiętajcie: W grupie siła! Link do wydarzenia: Facebook.

 

Zdjęcia: Pixabay.com/CC0

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Email
Print

Zostaw komentarz

Jak wybrać nianię? Pytania na pierwszą rozmowę i plan spotkania próbnego
Jak wybrać nianię? Pytania na pierwszą rozmowę i plan spotkania próbnego
Powierzenie dziecka innej osobie to duża zmiana w rodzinnej codzienności. Chcesz wiedzieć, że podczas...
Kto pamięta o wszystkim? Jak podzielić niewidzialną pracę w rodzinie
Kto pamięta o wszystkim? Jak podzielić niewidzialną pracę w rodzinie
Na jutro potrzebna jest biała koszulka do przedszkola. W przyszłym tygodniu kończy się termin zapisów...
Zdjęcia dziecka w Internecie: jak dzielić się wspomnieniami i chronić jego prywatność?
Zdjęcia dziecka w Internecie: jak dzielić się wspomnieniami i chronić jego prywatność?
Pierwszy dzień w przedszkolu, urodzinowy tort, wakacyjna wyprawa — są chwile, które chce się zatrzymać...
„Nie chcę się przytulać”. Jak uczyć dziecko granic własnego ciała?
„Nie chcę się przytulać”. Jak uczyć dziecko granic własnego ciała?
Przychodzą goście, babcia rozkłada ramiona, a dziecko chowa się za rodzicem. Ktoś żartuje: „No chodź,...
Pierwsze kieszonkowe: jak uczyć dziecko wydawania, oszczędzania i podejmowania decyzji?
Pierwsze kieszonkowe: jak uczyć dziecko wydawania, oszczędzania i podejmowania decyzji?
„Mamo, kupisz mi to?” — przy sklepowej półce odpowiedź wydaje się prosta: tak albo nie. Gdy jednak dziecko...
Dziecko kłamie — jak reagować, żeby zachęcać do prawdy?
Dziecko kłamie — jak reagować, żeby zachęcać do prawdy?
„To nie ja”, choć obok rozlanego soku stoi tylko jedna osoba. „Nic nie było zadane”, chociaż w zeszycie...