Kompletując wyprawkę dla dziecka, wciąż słyszymy, ze podstawą powinny być ubranka bawełniane.

Nic dziwnego – bawełna ma wiele zalet: jest przewiewna, dobrze wchłania pot, skóra w niej oddycha. Niestety, okazuje się, że napis na metce: 100% bawełna nie zawsze gwarantuje nam 100% bezpieczeństwa. Produkowana na masową skalę bawełna często jest zanieczyszczona niebezpiecznymi środkami ochrony roślin oraz chemikaliami stosowanymi do mycia, wybielania i farbowania tego surowca. Przyczynia się to do powstawania alergii i problemów skórnych, szczególnie u dzieci.

Dlatego też coraz popularniejsza staje się Bawełna Organiczna.

Rośnie ona na czystych glebach, które przeszły co najmniej trzyletnią kwarantannę. W ekologicznej uprawie bawełny dopuszczalne są jedynie naturalne, nieszkodliwe dla środowiska substancje chroniące, m.in.: czosnek, kwas cytrynowy, chilli czy lucerna. Uprawy bawełny organicznej nie zanieczyszczają środowiska oraz wody pitnej. Dodatkowo bawełna organiczna jest zbierana ręcznie, dzięki czemu nie wymaga czyszczenia chemicznego po zbiorze. To wszystko sprawia, że włókna są bardziej wytrzymałe i miękkie, przyjemniejsze w dotyku a ubranka z nich uszyte są po prostu zdrowsze. Przy produkcji tej bawełny szanuje się nie tylko środowisko, ale również prawa człowieka: pracownicy dostają godną wypłatę; nie można zatrudniać dzieci.

Wszystko brzmi pięknie, ale od razu pojawia się wyobrażenie, że ekologiczne ubranka muszą być w naturalnym kolorze bawełny – jasne, jednolite, bez nadruków… po prostu nudne… Niekoniecznie. Jak najbardziej mogą być kolorowe i zachwycać pięknymi wzorami. Co prawda, do farbowania bawełny organicznej używa się wyłącznie naturalnych barwników, dlatego paleta barw jest ograniczona i nie mogą być one bardzo intensywne, ale moim zdaniem jest to zaleta – osobiście uwielbiam delikatne, pastelowe kolory.

Świetnym przykładem jest kolekcja Little Bear firmy Pinokio. Pinokio to polska marka, którą poznałam gdy zostałam mamą i bardzo ją polubiłam. Cenię produkty tej firmy za piękne wzornictwo, estetykę, staranność wykonania. Bardzo się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się, że jedna z najładniejszych i jednocześnie najbardziej klasycznych kolekcji Pinokio – Miś przechodzi metamorfozę i będzie teraz szyta z bawełny organicznej.

Kolorystyka kolekcji Little Bear utrzymana jest w ciepłych kolorach écru i jasnego brązu a motywem przewodnim jest delikatny rysunek pluszowego Misia, który pojawia się na ubrankach jako nadruk wykonany farbami wodnymi lub jako haft na delikatnej bawełnianej naszywce. Wszystko jest skomponowane z niebywałym smakiem i dbałością o szczegóły. Modne, pasiaste łatki na rękawach nawiązują do paseczków na czapeczkach i półśpioszkach. Śliczne kieszonki dodają niepowtarzalnego charakteru spodenkom i śpioszkom. Całości dopełniają niezwykle urocze czapeczki z uszkami i misiowe kapturki.

Dodatkowym atutem jest też to, że ubranka są bardzo wygodne i nie krępują ruchów dziecka dzięki takim rozwiązaniom jak kliniki w kroczku, gumeczki przy nogawkach pajacyków lub bezuciskowe ściągacze. Ubranka są zarówno komfortowe, jak i piękne, a świadomość, że są uszyte z bawełny ekologicznej jest dodatkowym atutem.

Zdjęcia: ZDK Pinokio