Karnawał to czas bali i zabaw w szkołach, przedszkolach i żłobkach. Wymyślenie ciekawego stroju dla dziecka jest często nie lada wyzwaniem dla rodziców. W sklepach i wypożyczalniach jest teraz dość duży wybór przebrań, ale co zrobić, jeśli nie trafiliśmy na nic fajnego w odpowiednim rozmiarze? Może warto wtedy przeszukać szafę z ubraniami, szufladę z rzeczami „schowam, może kiedyś się przyda” oraz zaprzyjaźnić się z nożyczkami, kolorowym papierem? :)
Szukając inspiracji w Internecie trafiłam na kilka ciekawych stylizacji, które przy odrobinie dobrej woli i pomysłowości można wykonać samodzielnie w domu. Oto co znalazłam:
(Uwaga: ze względu na poszanowanie praw autorskich zdjęcia są umieszczone za pomocą funkcji . To sprawia, że mogą Ci się nie wyświetlać, jeśli masz włączonego AdBlocka. Wyłącz proszę program blokujący – zazwyczaj jest to czerwona ikonka w prawym górnym rogu przeglądarki – i odśwież stronę – np. klawiszem F5)

Witaj w świecie Pięknych Rzeczy. Podoba Ci się tutaj? Polub proszę nasz profil na Facebooku, aby być z nami w kontakcie. Zachęcam Cię także do zostawienia komentarza pod artykułem! :)

Płetwonurek:
Ubieramy dziecko w zwykłe ubrania, najlepiej dość obcisłe, w jednym kolorze. Na głowę zakładamy gogle. Do butów możemy przymocować wycięte z papieru płetwy. Teraz najtrudniejsza część: butla tlenowa. Robimy ją z jednej lub dwóch plastikowych butelek. Butelki możemy okleić lub pomalować, żeby wyglądały profesjonalnie.

Sygnalizator – światła drogowe:
Jeśli chcemy wykonać ten strój idąc po najmniejszej linii oporu, to wystarczy przymocować do czarnego t-shirtu trzy kolorowe kółka wycięte z papieru lub jakiegoś materiału. Oczywiście strój będzie wyglądał ciekawiej, jeśli uda nam się znaleźć jakiś sztywniejszy materiał i wykonać z niego coś w rodzaju fartuszka – jak na zdjęciu.

Drzewo:
Ubieramy dziecko na brązowo, a z papieru, filcu lub innego materiału wycinamy liście, którymi ozdabiamy górną część ubrania. Możemy zrobić też jakąś ładną opaskę lub kapelusik ozdobiony liśćmi.

Żółw Ninja:
Najtrudniejsza sprawa, to znalezienie elementu, który będzie solidną, ale jednocześnie lekką skorupą. Miecz można wyciąć z kartonu i oczywiście pomalować lub okleić. Potem zostaje już tylko zrobienie opaski na oczy – i gotowe.

Tęcza:
Myślę, że najwygodniej dla dziecka byłoby, gdyby tęcza została wykonana z filcu, ale oczywiście można użyć też kartonu i papieru kolorowego. Zamiast czapki wykonałabym ze sztywnego, kolorowego papieru opaskę z promykami słońca.

Ślimak:
Wygląda przesłodko, prawda? Wydaje mi się, że skorupa i czułki zostały wykonane z szarego papieru pakowego, który kupuje się w rolkach. Trzeba go tylko umiejętnie zwinąć.

Ważka:
W Internecie można znaleźć mnóstwo pomysłów na przebrania za przeróżne owady: motyle, ważki, pszczoły, biedronki. Jest to kwestia dobrania odpowiednich kolorów ubrania oraz zrobienia skrzydełek z kartonu lub z materiału rozpostartego na drucikach. Ważka na poniższym zdjęciu urzekła mnie korpusikiem wykonanym z baloników.

Ośmiornica:
Przepis na ośmiornicę? 4 pary rajstop! Jedne zakładamy dziecku, a pozostałe wypychamy i przymocowujemy do paska.


Nietoperz:
Skrzydła z parasola. Ten pomysł bardzo przypadł mi do gustu, szczególnie, że rzeczywiście parasol idealnie pasuje do tej roli. Do tego czarny strój i opaska, którą można również wykonać z czarnego papieru technicznego.

Strażak:
Chłopiec na zdjęciu ma na sobie gotowy strój, ale bardzo spodobał mi się pomysł z wozem strażackim. Taki wóz lub inny samochód można wykonać z kartonowego pudełka. W ten sposób można przebrać dziecko również za policjanta lub taksówkarza.